środa, 25 lutego 2015

no i stało się z czerni do blondu kąpielą rozjaśniającą :D

NO I STAŁO SIĘ !!! CZYLI JAK ZESZŁAM Z CZERNI DO CIEMNEGO BLONDU ;]

Od czego by tu zacząć :D niedawno pisałam ,że dekoloryzuję włosy z czerni do rudego po czym spowrotem je zafarbowałam na czarno :D Teraz ponownie mi się odmieniło i postanowiłam zejść jeszcze raz z czerni i dążyć powoli do swojego naturalnego odcienia :P

Zaczęło się niewinnie ... kupiłam 2 farby joanny do pasemek (rozjaśniacze) i robiłam kąpiele rozjaśniające (ja robiłam to tak ,że mieszłam farbę z szamponem i odzywka i odrobina wody )efekty były ,ale stopniowe ponieważ włosy farbowałam kilkakrotnie czarnymi farbami w tym 1 raz palette ... Ale nie ma czym się przejmować bo w około tydzień zeszłam z czerni do pomarańczowych włosów z białym odrostem :D Brzmi to strasznie wiem ,ale jestem uparta jak osioł i jak sobie coś postanowię to nie ma bata ! :D poniżej dodam kilka fotek jak to wyglądało stopniowo : zaczęłam od 2 opakowań farb joanna , przerwy między aplikacjami kąpieli rozjaśniających trwały 1 dzięń góra 2  łącznie zrobiłam ich około ośmiu :PP 7 razy nakładałam joanne 1 raz sayoss rojaśnijącą do 13 tonów;p  kiedy włosy stały się pomarańczowo rudo żółto białe myłam je fioletowym szamponem z joanny żeby wybić żółcie itd mało to pomagało więc długo nie wytrzymałam i nałożyłam farbę garnier olia 9.0 myśląc ,że włosy będą miały odcień  ciemnego blondu ... to był niewypał . Nic się nie wydarzyło dałam włosom odpocząć dwa dni cały czas je olejowałam chodziłąm z tłustymi po czym zakupiłam 4 opakowania joanny gołębi popiel  nałozyłam farbę na suche włosy zaczynając od odrostów kończąc na samych końcach . Wreszcie moja czupryna wygląda jako tako :P teraz czekam aż kolor się trochę wypłucze i nakładam Loreal florida honey blonde 7.3 . Ciekawe jaki będzie efekt :P Włosy trochę podcięłam (ok 10 cm ) . Trochę się porozdwajały nie ma  tragedii ,ale muszę o nie dbać lepiej  niż kiedykolwiek .





















Nie jest perfect ,ale nie narzekam teraz tylko miodowy blondzik Loreala i będę szczęśliwa :D
P.S nie róbcie tego jeśli się boicie o swoje włosy , każda z nas ma je inne moje są cienkie i łamliwe ,ale udało mi się osiągnąć to co chciałam ;] 

Podczas rozjaśniania zainspirowała mnie ta przeurocza dziewczyna prowadząca bloga

 http://kosmetycznykoktajl.blogspot.com  

Oglądałam jej filmik na youtube tutaj link; https://www.youtube.com/watch?v=WmqSAtqI9qg  

i eksperymentowałam  troszeczkę modyfikując po swojemu na samym końcu :]
 Bardzo sie cieszę ,że znalazłam jej filmik bo spadła mi z nieba   :*

 Pozdrawiam i życzę miłego dnia :*


 Nadszedł czas farbowania po tygodniu przerwy  ... Niestety w żadnym rossmanie nie znalazłąm farby  Loreal florida honey blonde 7.3. Po dłuuuuuugimm namyśle jaka farbę wybrać w zastępstwie wybrałam Loreal Prodigy sahara beżowy blond efekt jaki uzyskałam znajduje się poniżej (zdjęcie wykonane po kilku myciach szamponem przeciwłupieżowym bo trzymałam dłuzej i wyszły ciemniejsze).


Efekt bardzo mi się podoba :) teraz chciałabym uzyskać jaśniejszy blond i zastanawiam się codziennie co tu wykombinować i jakiej farby użyć  :p



czwartek, 22 stycznia 2015

dekoloryzacja włosów w domu czyli jak zeszłam z czerni do jasnego brązu :D

Pewnego pięknego dnia coś mi strzeliło do głowy i postanowiłam podjąć się dekoloryzacji w domu :D doszłam chyba do końca internetu w poszukiwaniu trików i różnych cennych informacji jak zejść z czerni i mieć rude  włosy (wiem masakra ) jak widzicie mam baaaardzo długie włosy sięgające w tej chwili za pas (zdjęcia postaram się zaktualizować jutro ). Włosy farbowałam na czarno joanną czarny bez ohohoho gdzieś koło 5 lat ..możecie sobie wyobrazić jak farba wżarła się we włosy..ale o tym póżniej... Od czego zaczęłam dekoloryzację  ...  kupiłam dwa opakowania rozjaśniacza do pasemek równieżfirmy joanna , wymieszałam z maska i szamponem no i nałożyłam na włosy . Gdzieś w sieci wyczytałam ,że takie kąpiele powinno się robić w odstępach czasowych chyba 1 miesiąc .. ,ale ja wytrzymywałam góra tydzień już nie pamiętam ile razy nakładałam w taki sposób tę mieszankę ,ale gdzieś koło 4 , 5 razy .. miałam trzy kolory na głowie od nasady blond tleniony rudy brąz i ciemny brąz makabra:D włoski się podsuszyły i spłukiwały z każdym myciem . W międzyczasie  farbowałam na czerwono ,aby zabić te dziwne odcienie na głowie ponieważ czerwony się ładnie wypłukuje . I tak się też stało , następnie znowu nałożyłam mieszankę i było już lepiej ..po jakimś czasie kupiłam farbę loreala jakiś taki loreal preference kenya wstawię fotkę . no i było całkiem fajnie ... ale nie na długo ponieważ nie wytrzymałam i zafarbowałam włosy na czarno :( Około tydzień temu robiłam maskę z witaminy c i szamponu przeciwłupieżowego , ponieważ chciałam wypłukać kolor  (troszkę się udało ) Teraz farbuje odrosty ciemna czekolada casting loreal .
etap I czarne włosy farbowane ok. 5 lat joanną czarny bez :)



etap II  po płukankach rozjaśniających pofarbowałam na czerwono to był jakiś rubin czy coś w tym stylu ;p


etap III  LOREAL PREFERENCE KENYA :)


etap IV  coś tam sie sprało :P tak to wyglądało  po tych płukankach moje włosy nie mogą dojść do siebie , ale podcinam końcówki samodzielnie , używam olejów, tłustych odżywek , mgiełek i jakoś daje radę .

moje włosy








MOJE WŁOSY








Tak mniej więcej wyglądały moje włosy około dwa lata temu;p cały czas je zapuszczam z małym poslizgiem ponieważ zachciało mi się zmian na rudy :D na szczescie wróciłam do czerni :PP